Inwestycja w siebie – najlepsza inwestycja

276

Inwestycja w siebie, no właśnie. Jeśli chodzi o inwestycje to chyba ciężko teraz w cokolwiek inwestować. Bo albo ceny są już tak wygórowane, albo nie widać końca spadków. Jeszcze te podwyżki podatków – jednym słowem coraz mniej pieniędzy, które można ulokować. Za coś przecież trzeba żyć. Tym bardziej inwestując pieniądze pamiętaj, że tak szybko jak możesz je zyskać, możesz je również stracić. Czysta loteria? Myślę, że w wielu przypadkach tak.

Więc w co inwestować żeby nie stracić? Odpowiedź jest prosta! W siebie!

Co przez to rozumiem? Otóż kształcenie, oraz rozwijanie swoich umiejętności, to obszary, w które najlepiej zainwestować swój czas i kapitał. Niemądre? Nie, myślę, że nie, bo przecież tutaj nie ma szans aby cokolwiek stało się z naszą wiedzą (chyba, że będziemy mieli zanik pamięci – pomińmy to jednak).

Inwestycja w siebie – Najlepsza inwestycja

Myślisz pewnie – no dobrze tylko jak odzyskam zainwestowane w siebie pieniądze nie mówiąc już o jakichś zyskach? Otóż wiedza i umiejętności kosztują! I to coraz więcej, dlatego jest to dobry moment aby poświęcić trochę środków na wykupienie szkolenia, zakup ciekawych książek z dziedziny nas interesującej, uczestnictwo w różnego rodzaju wykładach itp. Wiedza będzie drożeć, a specjalistów z różnych dziedzin będzie brakować (w sumie już brakuje – chociaż może się wydawać, że jest odwrotnie). Dlaczego by nie skorzystać z szansy i nie zainwestować w siebie po to aby potem na tym zarobić? A najlepsze jest to, że zarabiać możemy cyklicznie, nie tylko raz. Mam tutaj na myśli sytuacje, w której naszą wiedzę czy umiejętności używamy do pracy.

Porównaj sobie to co możesz zarobić z tym co ewentualnie wydasz.

Zyski prawdopodobnie będą kilkadziesiąt, a może kilkaset razy wyższe od kosztów.

Bo zastanów się ile kosztuje jeden ebook, lub książka? Trochę więcej kosztuje szkolenie… ale czym to jest w porównaniu do tego co możesz dzięki temu osiągnąć! Nie oszczędzaj na wiedzy (na zdrowiu też nie)! Na czymś innym tak ale nie na kształceniu i kreowaniu samego siebie!

Nie chcę Cię przekonywać ani nawet w jakiś sposób zachęcać do kupna ebooków czy książek (ta decyzja i tak należy tylko do Ciebie), ale chcę Cię przekonać, że teraz wydana przysłowiowa złotówka może być warta tysiąc razy więcej w przyszłości.

Pamiętaj… wiedzy nikt Ci nie zabierze. Wyobraź sobie jakie to uczucie wiedzieć więcej od innych i jeszcze na tym zarabiać!

Kiedy powinieneś zacząć inwestować w siebie (nie tylko finansowo, ale i czasowo), kiedy powinieneś nad sobą popracować? Kiedy jest ten moment?

Odpowiedź na to pytanie jest prosta właśnie teraz!