Jak nie dać się oszukać na wyprzedażach?

22

Wchodzi do sklepu i widzisz, że przedmiot który chciałeś od pewnego czasu sobie kupić, jest przeceniony o 30%. Bez zastanowienie chwytach go i wkładasz do koszyka. Po przyjściu do domu okazuje się jednak, że tak naprawdę kosztował tyle samo co wcześniej, tylko był przeceniony z wyższej ceny. Dodatkowo w sklepie informują Cię, że nie masz prawa reklamacji tego przedmiotu ponieważ jest z wyprzedaży. Co robić? Jak uniknąć takich sytuacji?

Przede wszystkim musisz zapamiętać jedną, ale za to bardzo istotną rzecz. Twoje prawa podczas kupna rzeczy z wyprzedaży w niczym się nie różnią. Nie zmieniają tylko dlatego, że przedmiot jest tańszy, są ciągle takie same. Więc jeżeli w sklepie nie chcą przyjąć jakiegoś przedmiotu ponieważ jest z wyprzedaży, robią to nielegalnie. Jest wielu nieuczciwych sprzedawców, którzy zrobią wszystko byle by tylko zwiększyć zysk. Jedną z nich jest właśnie znaczne podniesienie ceny przedmiotu tuż przed wyprzedażą, a potem jej zmniejszenie. Klient w pośpiechu nie będzie zastanawiał się ile to kosztowało wcześniej i czy to naprawdę jest takie opłacalne. Jak się przed tym przestrzec? Zastanów się chwile, czy ta cena naprawdę jest taka niska? Jeśli masz przy sobie smartfona z dostępem do internetu, możesz łatwo znaleźć średnią cenę w internecie, poprzez wyszukiwarkę produktów, a następnie porównać ją z tą w sklepie. Jeżeli robisz zakupy w sklepie odzieżowym, zazwyczaj nowa cena naklejona jest na tą starą. Jeśli istnieje taka możliwość, sprawdź ile to kosztowało wcześniej.

Czasem zdarzają się sytuacje, kiedy na wieszaku ze znaczą ilością ubrań znajduje się wielki, czerwony napis „-50%”. Reklama sugeruję obniżkę cen wszystkich produktów na danym obszarze, jednak tak naprawdę tańszych jest tylko kilka sztuk. To częsty chwyt nieuczciwych sprzedawców. Roztargniony klient przymierzy przecenioną rzecz, ale jednak na końcu zdecyduje się na inny kolor i może okazać się, że ta nowa rzecz nie jest już objęta promocją. Przed samym zakupem sprawdź jaki jest regulamin sklepu w przypadku zwrotów. Potrafi się on zmienić tuż przed wyprzedażą. Jeżeli kupujesz jakąś rzecz, która ma jakąś wadę, np. jest ubrudzona, warto poprosić sprzedawcę o odnotowanie tego na paragonie fiskalnym. Pomoże nam to później w przypadku ewentualnego zwrotu.

Co z tym prawem podczas wyprzedaży? Jak wspominałem na samym początku, oszukany klient często słyszy, że rzeczy z wyprzedaży nie podlegają reklamacji. Jeżeli mówi tak sprzedawca, łamie on prawo! Wyprzedaże nie mogę zmienić praw klienta. Panuje taki stereotyp, że jak kupi się taniej, to ma się dużo mniej praw, a to nie prawda. Należy o tym pamiętać. Tak samo jak o tym, że pudełko w których kupiliśmy przedmiot nie jest koniecznym warunkiem do złożenia reklamacji. Możemy to zrobić bez tego, a osoba która reklamację przyjmuję, nie ma prawa go wymagać. Niezbędny okaże się dowód zakupu. Dowodem zakupu może natomiast być nie tylko paragon, ale także wyciąg z konta, czy nawet zeznania osób które były razem z nami podczas robienia zakupów.

Najważniejszą kwestią podczas wyprzedaży jest to, żeby zastanowić się dwa razy zanim coś kupimy. Czasem idzie trafić na naprawdę fajne okazję, jednak wszystko trzeba robić z głową. Pamiętaj także, że w Polsce nie istnieje prawo zwrotu kupionego towaru, więc sklep ma całkowite prawo go nie przyjąć. To powinno motywować do robienia zakupów z głową.