Jak wspierać swoje dziecko?

Psychologia

10 sposobów na to, aby pomóc dziecku w trudnych chwilach.

Zdarza się, że nasze dzieci wracają ze szkoły smutne, że mają jakiś problem. Czasem bywa tak, że najlepszy kolega naszego syna przeprowadza się do innego miasta, albo koleżanka naszej córki woli teraz przyjaźnić się z kimś innym. W życiu każdego dziecka, tak jak i dorosłego pojawiają się trudne chwile. Kiedy na drodze naszych pociech staną kłopoty, najważniejszym wsparciem jest dla nich rodzina. Rodzina, która doda odwagi, okaże miłość i zrozumienie. Jeśli w rodzinie kłopoty traktowane są jako coś naturalnego, dzieci w trudnych chwilach nie będą wpadać w panikę, będą wiedziały, że wszystkie problemy można rozwiązać.

Kilka pomysłów na to, jak pomagać dziecku radzić sobie z problemami.

1.Kronika sukcesów i kłopotów naszej rodziny.

Wiadomo, że obecne problemy w dalszej perspektywie, wydają się mniej przerażające. Kiedy patrzymy na coś z dystansu, albo zastanowimy się czy będzie to miało znaczenie, np. za 2 lata, widzimy, że problemy przychodzą i odchodzą. Możecie wypisać z dziećmi chronologicznie, na kartonie, rożne trudne sytuacje z Waszego rodzinnego życia. Potem omówcie każdą po kolei, zastanówcie się jak sobie z nią poradziliście, czy w dniu dzisiejszym ma ona jakiekolwiek znaczenie, a jeśli tak, to jakie.

2. Poczucie humoru.

Dobrze jest pokazać dziecku, że wiele sytuacji można rozbroić śmiechem. Kłopoty są nieodłączną częścią naszego życia – najważniejsze jest jak do nich podchodzimy i jak próbujemy je rozwiązać.

3. Burza mózgów.

Kiedy, któreś z dzieci ma problem, może zebrać się cała rodzina i zastanowić nad tym jak sobie z nim poradzić. Niech każdy z domowników podaje swoje pomysły, a jedna z osób niech zapisuje je na kartce. Pokażecie dzięki temu dziecku jak dużo dróg prowadzi do wyjścia z trudnej sytuacji.

4. Dwie strony medalu.

Nie ma takiego człowieka, którego życie składałoby się wyłącznie z przyjemnych i szczęśliwych zdarzeń. Pokaż dziecku, że każda sytuacja może mieć dwie strony. Tata stracił pracę i musi szukać nowej, ale dzięki temu będzie się rozwijał i pozna nowych ludzi; przyjaciółka wyjeżdża do innego miasta, ale ile pozostanie mi przyjemnych wspomnieć z nią związanych, jak dużo nowych rzeczy mnie nauczyła; słabo poszła mi klasówka, ale będę ją mógł poprawić, albo lepiej się przyłożyć do następnej. W myśl powiedzenia: „Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło”.

5. Zrób co się da, odpuść to czego zrobić się nie da.

Nawet w najtrudniejszej sytuacji można zrobić coś, co poprawi nasze samopoczucie. Ale są też rzeczy, na które kompletnie nie mamy wpływu. Warto nauczyć dziecko rozróżniać te dwie sprawy. Można to zrobić w formie zabawy. Weźcie małe karteczki i niech każdy wypisze jakiś problem, potem zastanówcie się co można z nim zrobić, a czego na pewno nie? Na co mamy wpływ, a na co nie? I tak, np. Za oknem pada śnieg i jest bardzo zimno. To, co mogę zrobić, to założyć ciepłe ubranie, czapkę i szalik, żeby nie zmarznąć. To czego nie mogę zrobić, to zmienić pogody. Kolejny przykład: W szkole ktoś mnie zaczepia. Mogę powiedzieć o tym rodzicom, nauczycielowi, powiedzieć co czuję, itd. Nie mogę powstrzymać chuligana, ani sprawić, że mnie nagle polubi.

6. Plastry na ranę.

Kiedy skaleczymy palec zaklejamy go plastrem. Możemy pokazać dziecku, że są sposoby, które ukoją jego ból w trudnych chwilach. Niech każdy z domowników wypisze swoje sposoby na poprawę samopoczucia. Mogę poczuć się lepiej, kiedy: ktoś mnie wysłucha, poświęci mi swój czas i uwagę, przytuli mnie, pochwali, kiedy pójdę na spacer, obejrzę film, posłucham muzyki, popatrzę na chmury, kiedy zjem coś dobrego, zadzwonię do przyjaciela, pobędę na łonie natury, pojeżdżę rowerem, itp.

7. Przyjaciel.

Nic tak nie pomaga na kłopoty, jak wygadanie się:). Dobrze jeśli dziecko ma przyjaciela, rodzica, brata, siostrę którym może się wyżalić, kogoś komu może opowiedzieć o swoim problemie. A ten ktoś go uważnie wysłucha, da wsparcie, zrozumienie, dochowa tajemnicy, a jeśli zostanie o to poproszony – doradzi.

8. Pomyśl o innych.

Czasem warto pokazać dziecku, że dobrym lekarstwem na problemy jest pomóc innym osobom, które również borykają się z jakimiś trudnymi sprawami. Może miło byłoby pomóc wnieść zakupy starszej sąsiadce, albo wziąć dodatkową kanapkę do szkoły dla kolegi, który jest głodny. Niech dziecko samo zastanowi się jak mogłoby komuś pomóc.

9. Tańczcie.

Zbierzcie całą rodzinę, niech każdy zastanowi się nad tym co przykrego spotkało go w dzisiejszym dniu. Następnie włączcie muzykę i tańczcie, każdy zrzuca ciężar swoich problemów ruszając rękami i nogami w rytm muzyki. Rozluźnijcie się i pozwólcie ponieść się muzyce.

10. Pory roku.

Pokażcie dzieciom, jak mądra jest natura. Kiedy przychodzi jesień, opadają liście, a wiosną znowu się odradzają. Czasem ogień pochłania las, ale z czasem pojawiają się nowe pączki i rośliny odrastają. Porozmawiajcie o porach roku, zmiennych jak ludzkie uczucia czy życie, a także o tym, że po burzy i deszczu wychodzi słońce…Uświadomcie dzieciom, że zmiana i rozwój stanowią istotę życia.

Dzieci przeżywają stres tak samo jak dorośli. Ważne żeby nauczyć je jak łagodzić przykre przeżycia, bo nie wykluczymy z ich życia trudnych sytuacji. Dzieci biorą z nas przykład, uczą się przez obserwację, podglądają jak My – Rodzice radzimy sobie z problemami i naśladują nas. Zastanówcie się nad swoim zachowaniem w sytuacjach stresujących. Czy takich reakcji na trudne wydarzenia chcielibyście nauczyć swoje dziecko? Pamiętajcie o akceptacji, szacunku i przede wszystkim miłości w stosunku do dziecka. Dzięki temu będzie ono wiedziało, że niezależnie od sytuacji, będziesz go kochać.